Autor Wiadomość
Manti
PostWysłany: Nie 2:43, 14 Cze 2009    Temat postu:

Ha, chcialem proponowac Very Happy Ale ja nie jestem mistrzem w tej dziedzinie, po prostu mam duzo determinacji
Dziza
PostWysłany: Nie 10:44, 07 Cze 2009    Temat postu:

No i evencik wędkarski mieliśmy... Manti zaproponuje pewnie teraz event górniczy pewnie Wink. A reszta? W co byście się chcieli pobawić? Poza oczywistymi oczywistościami, jestem otwarty na propozycję, można coś od czasu do czasu przecież zorganizować Wink
Nemex
PostWysłany: Sob 15:21, 06 Cze 2009    Temat postu:

Może jakaś wyprawa do dt ? Wink
MarioPablo
PostWysłany: Sob 19:08, 30 Maj 2009    Temat postu:

To prawda czasami są nudy.
Wojny jestem jak najbardziej na TAK, co do wypraw do dt i na Bossy jestem też za (może na wężowym Stalki sobie podropimy Wink. A metiny i ryby swoja drogo.
Manti
PostWysłany: Sob 16:22, 30 Maj 2009    Temat postu:

1. O wszystkim mozemy pogadac. To co mnie kreci w sumie nie ma znaczenia za bardzo. Ja nie mam nic przeciwko dyskusjom typu "Ile igieł powinna miec choinka" Wink Z Wami o wszystkim moge pogadac Smile)

2. Wojny - jesli bede, pojawie sie na kazdej (poza handlowymi). Co do ustawek - jak najbardziej, wlasnie wtedy mozna smialo ocenic, ktora gildia jest lepsza Smile

3. Boss - nie bylem, moge byc. Mam polimorfie na G1, wiec moge bic z marmuru. Ale to dopiero, jak sobie na niego zarobie Razz Jak najbardziej ZA.

4. Wieża Demonów - w sumie mozemy chodzic. Jest wiele czynnikow wzbudzajacych niepohamowana chec krzykniecia "Ku**a mac!", ale radosc z napisu "Pomyslnie ulepszyles przsedmiot" (czy jakos tak) odgania wszystkie troski Very Happy

5. Metiny - osobiscie wole sam rozwalac. Jak bije z kims, to 2/3 ciosow nie trafiam -.- Chyba jakis bug to jest i nie zadaje wtedy obrazen. Takze tutaj odpadam.

6. Ryby - na eventy postaram sie przychodzic, ale tak ogolnie to nie lubie lowic. Za to bardzo chetnie pokopie z kims rudy Smile
Dziza
PostWysłany: Sob 0:07, 30 Maj 2009    Temat postu:

Zrobiłem dział eventy po to, żeby można było coś konkretnie zorganizować, z datą i godziną, już nie na zasadzie "trzeba by" Wink
snucha1
PostWysłany: Pią 23:41, 29 Maj 2009    Temat postu:

Nie będę się zbytnio rozpisywać jak sadze wiec napisze to co mi teraz przychodzi do głowy...

Grałem głównie z powodu ewitki bo nie chciałem jej zawieść swoja osoba... teraz gram bo nie chce zawieść tych którzy mnie tu polubili...

A co do tematu, to w sprawach wojen mogę cie dziza poprzeć bo bezsensowne jest biegać po mieście i szpanować ze się kładzie słabe gildie... bufki oczywiście potrzebne i tu się chyba każdy ze mną zgodzi. Co do bossów to nie wiem bo jeszcze nie bylem na takim wypadzie gildijnym wiec się nie wypowiem. Dt dla mnie to wielka frajda iść do kowala bo ostatnio wpadłem na pomysł ze można nieźle zarobić na ulepszaniu u niego i wyposażyć się w lepsze eq. Metki: we dwóch lepiej bo szybciej zniszczy się metina i mniejsze ryzyko dednięcia przy większym respie. Co do ryb to bardzo chętnie bym połowił z jakąś dziewczyna lub z kimś z kim można pożartowac ale zwykle jest brak chętnych.

Sorka za błędy ortograficzne...
ewita158
PostWysłany: Pią 21:56, 29 Maj 2009    Temat postu:

Co mnie kreci hhmm... napewno rozwarzni i madrzy meszczysni ktorzy zanim cos powiedza przemysla to 2 razy Smile

Nie powiem warto by gildia z zyla sie z soba nie bedzie wtedy moze nie porozumien i inna atmosfera zapanuje miedzy nami bylo by przyjemnie rozmawiac i smiac sie ze wszystkimi:) chodzic na rozne wypady chodzby do dt czy do lasu warto przemyslec moglo by to umilic gre Smile
VanGruby
PostWysłany: Pią 21:51, 29 Maj 2009    Temat postu:

1.Manti sie nudzi i nas integruje to prawda .Co mnie kreci?hmm dobre pytanie To tak
kreca mnie fajne dziewczyny(osobowosc),Metin i do czasu do czasu potanczenie sobie

2.Wojny im wieksz ekipa tym lepsz morale wiadmo niezawsze sie wygram.Gramy dal
zabawy a nie jak Enigam nabijmy punkty wojna z 2 nasz gildia .Wojny to glownie spontan podnosi to nasze chce exp bo chcemy byc lepsi na wojnach.Spotkac sie raz w tygodni i wlaczyc Swietny pomysl od mnie duzy+ .

3.Bossy coz zaczelo sie odmnie xara i mario bylismy juz 3 razy na krol z gildia i
zdobylismy ponad 28 szktaulek niepamitam dokaldnie wszstko na gildie i dal zabawy
Wypady na Bossy byly by wrecz wskazne poniewaz jest to swietan zabawa i dobry zarobek(28x450=12600)

4.Dt to miejsce zawsze denerwujace ,powiniscmy wiecej uzywac ts-a i poswiecac sie dal gildi Np Wywalilo mnie na 2 poziomie i stoje przed Dt mozna sie loganc i jeszcze raz zrobic latwy 1 poziom.Xar i loli oraz ewi niezbede chciarz coraz wiecej pojawaia sie w gildi naszje buffow

5.Metin radocha jakich malo popieram

6.Polowic gildyjnie pokazac ludzion ze robimy cos razem,posmiac sie pozartowac itp
zawsze mile widziane umnie

By k0x (sory za bledy,sa napewno)
Dziza
PostWysłany: Pią 21:36, 29 Maj 2009    Temat postu: Integrujemy się... jak?

Zauważyliście zapewne, że Metin z czasem się po prostu nudzi, ciągłe granie jedną postacią, expienie, powtarzanie tych samych czynności. Jednym powodów, dla których jednak ciągle gramy, są ludzie. W szczególności koledzy i koleżanki z gildii. A wiadomo, im bardziej zżyta gildia tym lepiej. Dlatego też zapytam, co najbardziej was kręci, na czym byście chcieli czas spędzać, co zacieśni stosunki między nami Wink

Wojny
Oczywista oczywistość, jeśli jeszcze są wcześniej zapowiedziane, dużo ludzi wejdzie, walczy ramię w ramię, i oczywiście odnosi zwycięstwo Wink. Poziom optymizmu i braterskich (tudzież siostrzanych) uczuć rośnie Wink. Ale... niestety jesteśmy już zbyt dobrą gildią, żeby wypowiadać wojny ot tak, ponieważ słabsi nie podejmą wyzwania, a silniejsi mogą mieć lepszy skład.

Co powiecie, żeby raz w tygodniu, powiedzmy w sobotę o 21, umawiać się na sparing z jakąś konkretną gildią?

Boss
Gildyjne bicie bossów miało miejsce, z tego co wiem, narazie 2 czy 3 razy. Część szkatułek z nich wydropionych poszła na cele społeczne, czyli skłądki gildii, z czego jestem niezmiernie rad Wink. Może by tak co jakiś czas umawiać się na taki event? Ognisty król i dziewięć ogonów chyba są w nasztm zasięgu, co? Wink

Wieża Demonów
Wyprawy do kowala. No ok, niby fajnie, gildia się zbierze, pójdzie, ale... Wyjścia do kowala częściej jednak wzbudzają we mnie negatywne emocje, niż pozytywne. Też tak macie? Nie zawsze się uda, pasożyty z innych królestw nie chcą się lognąć, lagi, wywalanie z piętra, i w ogóle dużo czynników. Do tego aby wypad się udał koniecznie muszą być dobry buff (Ewi gra od 18 a Loli od 19), i dobry mental (Xardox, narazie niezastąpiony chyba?). A w was jakie uczucia te wypady wzbudzają?

Metiny
Samemu większy drop, ale w grupie większa zabawa. Zachęcam wszystkich do szukania sobie towarzystwa do polowania na metki. Nie dość, że padają wtedy szybciej, co jeszcze łatwiej takie odszukać, z czym czasem jest problem. Gildyjnie by można się umawiać na wypady do czerwonego lasu, bo samemu to dość średnio może wyjść... jacyś chętni?

Ryby
Chyba nigdy nie zdarzyło mi się łowić w paczce większej niż 3 osoby z gildii, ale... Czemu nie? Możemy kiedyś sobie zrobić mały evencik rybacki, o tytuł rybaka miesiąca czy coś Wink. Co wy na to? Wink


Zapraszam do konstruktywnych wypowiedzi w temacie, nie przerażajcie się ilością tekstu tutaj przeze mnie zamieszczoną, krótkie acz treściwe uwagi też są w cenie Wink

Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group